Czy odchudzanie jest proste?

Powiem tak… To zależy!

Z jednej strony (mojej) jest proste bo wiem jak to robić, zajmuję się takimi osobami od lat i siedzę w tym temacie od ok. 17 lat. Więc znam zasady odżywiania, treningu, aktywności. Wiem jak to wszystko działa. Jakimi prawami się rządzi taki proces itd. itd. I wystarczy tylko połączyć ze sobą kilka elementów, jak kocki lego aby mieć efekt w postaci utraty tkanki tłuszczowej. Prosta matematyka.

Z drugiej strony (prawdopodobnie Twojej) jeśli nie jesteś osoba, która interesuje się odżywianiem, treningiem i tym wszystkim co jest koniecznie aby się odchudzać. To dla Ciebie będzie czarna magia, tak jak dla mnie naprawienie samochodu bo się na tym nie znam. Proste i logiczne. Prawda.

Więc jeśli nie wiesz jak się odchudzać, to w tym momencie musisz odpowiedzieć sobie na wiele, wiele, wiele pytań (odsyłam do artykułu na moim blogu “Od czego zacząć odchudzanie?“) np.:

– Jak schudnąć?

– Co jeść? Co to są białka, węglowodany? Co to są węglowodany proste?

– Jak ćwiczyć? Co ćwiczyć? Ile ćwiczyć? Czy ćwiczyć?

– Co to jest seria, powtórzenie? Do czego kardio? Do czego trening siłowy?

– Czy teraz to co trenuje przybliża mnie do celu?

Dodatkowo kiedy masz problemy zdrowotne, a często macie np. niedoczynność tarczycy, Hasimoto itp. Musisz zadać sobie jeszcze więcej pytań.

Dobrze wiesz, że kiedy znajdujesz odpowiedź na jedno takie pytanie. Od razu pojawia się kilka innych pytań. Dlatego o odchudzaniu, treningu, konkretnych dietach pisze się książki! Do tego ciągle wiedza się zmienia i aktualizuje!

Zadanie sobie pytania „jak schudnąć?” to tylko wierzchołek góry lodowej. A często zadajecie mi takie pytanie. W takim chwilach odpowiadam prosto. Zadbaj o dietę i trening. Bo co innego mogę powiedzieć skoro o tym pisze się całe książki aby to zrozumieć. To tak sam jak zadać pytanie dla mechanika jak naprawić silnik… lub bardziej kobiecy przykład “Jak zrobić makijaż ślubny?”. Odpowiesz w jednym zdaniu? Dasz jedną prostą metodę?

Jeśli nie znasz odpowiedzi na te pytanie to prawdopodobnie należysz do osób, które cały czas wchodzą na nowe diety, zmieniasz co chwilę treningi, zajęcia, stosujesz nowe metody, przeróżne „magiczne” sposoby. Mówiąc inaczej jesteś w ciągłym poszukiwaniu świętego grala. I cały czas coś zmieniasz ale jakoś nic nie daje oczekiwanych rezultatów albo te rezultaty są na krótką chwilę jak w przypadku diet MŻ (mniej żreć).

Pomyśl gdyby to było takie proste, że wystarczy jeść mniej to nie było by problemu…. A jest co raz większy.

W tym momencie muszę Cię zmartwić, a jednocześnie to da Ci odrobinę wiary. W odchudzaniu nie ma nic magicznego. Nie ma magicznych sposobów, programów, diet, suplementów, nic Ci nie oczyści organizmu, nic nie wytopi tłuszczu.  Wystarczy znać pewne zasady odżywiania, treningu i uczciwie do nich podejść. A efekty się pojawią.

I pamiętaj odchudzić się należy raz, a dobrze. Później wagę/sylwetkę kontrolujesz nawykami, które powinnaś wypracować podczas indywidualnie dobranej diety. Diety, na której jesteś w stanie normalnie funkcjonować, masz ulubione produkty, nie ma za dużo zakazów np. czekoladę lub co gorsza owoce!. Bo od jednego produktu się nie tyje więc jeśli lubisz zjeść raz na jakiś czas czekoladę (np. przy okresie) to zjedz ale ogranicz wtedy trochę ziemniaków z obiadu. Tak ziemniaki też można! Jak widzisz teorii i zakazów w odżywianiu nie brakuje.

Przykład popularne ostatnio keto! Nie neguje tego systemu żywieniowego. Jest dobry. Daje efekty. Ale nie jest dla każdego, a raczej jest dla mniejszości. Pomyśl na keto musisz wyeliminować całkowicie węglowodany czyli kasze, ryż, makaron, pieczywo, słodycze, chipsy, piwko, pizza. A teraz odpowiedz sobie na pytanie czy wytrzymasz bez nich resztę życia? Nie? To po co wchodzisz na taką dietę? Dlatego ta dieta jest dla mniejszości.

A po za tym dieta z węglowodanami jest tak samo skuteczna jak keto. Dlaczego? Bo u podstaw każdej diety odchudzającej. KAŻDEJ jest deficyt kaloryczny i to dzięki niemu chudniemy, a nie dzięki jakiejś konkretnej diecie.

A jeśli masz bardziej ambitne cele od „tylko” schudnięcia, jak wymodelowanie sylwetki to również należy podejść odpowiednio do treningu i do ODPOWIEDNIEGO treningu. Jeśli chcesz mieć płaski brzuch to trenuj tak aby mieć płaski brzuch, a nie byle się zmęczyć. Rozumiesz? Każdy trening/aktywność ma swoje zadanie.

Trening siłowy robi to…
Zajęcie fitness robią to…
Bieganie robi to…
Crossffit robi to…

To co Ty musisz w tym momencie zrobić. To zadać sobie pytanie co jest Twoim celem i wybrać takie treningi, które będą przybliżać Cię do tego celu, a nie ruszać się aby się poruszać. To bez sensu. No ale to już temat na inny artykuł.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *